Świętokrzyskie znów w grze!


Breaking News!


Tak, moi drodzy! Znamy już nawet datę, ale o tym na koniec. Kilka godzin temu strona GameON  ogłosiłaod koniec czerwca kieleckie Targi znów będą miały zaszczyt gościć u siebie GameON! Po ostatnim razie jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że znów się tam pojawię. Chyba, że umrę. Ale nawet i wtedy... Kto wie!

Pokrótce o tym, jak to było w 2015!




Scena główna. Tutaj odbywało się rozpoczęcie GameONu oraz wszelakie rozgrywki.
Hasłem przewodnim pierwszej edycji GameONu było "Świętokrzyskie wraca do gry!"
I tak też było! Przeczytajcie tylko.

Rozgrywki w League of Legends, Counter-Strike'a Global Offensive, Dota2, FIFĘ 15 oraz wiele innych gier przynosiły ogromne emocje, ba, całą paletę! Niesamowite umiejętności najlepszych graczy w Świętokrzyskim i okolic sprawiły, że z zapartym tchem oglądaliśmy ich zmagania w drodze po tytuły i nagrody!

Moim zdaniem najbardziej chorym meczem z koreańskimi "plejsami" był pojedynek w LoL-a, który zakończył się 2:1
Pojmujecie ten wynik? DWA do JEDNEGO
Toż to gra na miarę ESL. Podziwam Prosty Polski Wynalazek za to, jak to rozegrali!

Krótki komentarz o finale FIFY:
Nie dość, że wygrał Niemiec (Serio, gość się nazywa Andrzej Niemiec), to jeszcze grał Realem Madryt... No ja ********... Visca el Barca!

Patrzcie go... Cieszy się jakby właśnie z obozu wrócił. KONCENTRACYJNEGO!


A tak poważnie, to ten chłopak ma niesamowitego skilla. To, co on robił z padem, to była magia. Miałem przyjemność grać z nim jeden mecz w pierwszej fazie eliminacyjnej (chyba) i rozgromił mnie i to porządnie. Ile wtedy było... 5:1? 6? Kto by to liczył... Ja przestałem po 3 golu xD But still... VISCA EL BARCA! Muszę się też pochwalić, że w drugiej fazie eliminacyjnej doszedłem do półfinałów! Niestety dzień, w którym odbywał się GameOn był także dniem, w którym był finał Ligii Mistrzów. Barcelona walczyła z Juventusem (Fuckin' 3:1 i tytuł nasz!), a ja się umówiłem z przyjaciółmi w barze na wspólne emocje :C R.I.P 300 zł. Może następnym razem :D


Dynamika DB:X ukazana na jednym screenie!
Przez jeden dzień w tym raju dla graczy zdążyłem zagrać w Xenoversa i stwierdzam, że to jest takie  MUST HAVE or shame. Grafika, grywalność, mechanika, postaci, muzyka, seiyū.
10/10. Nic więcej nie trzeba mówić.









Wiedźmin wygląda wprost bajecznie.

Kolejną grą, jaką zaliczyłem z wielką przyjemnością (lecz nie bez zawodu) był Wiedźmin: Dziki Zgon i nie mówię tu o alkoholu. Z trzepoczącym sercem i ogromnym zapałem zasiadłem do gry.





  • Muzyka - Cudo,
  • Grafika - Cudo,
  • Mechanika - Nawet spoko,
  • Grywalność - Cudna,
  • Fabuła - Dobra (Nie oszukujmy się, szału nie ma. Druga część miała już lepszą)
Ale co z tego, jak to wyglądało (od strony technicznej) jak pierwszy lepszy RPG? Fame tej gry polegał na "Made in Poland". Tyle. That's all.

Dobra, znów off top.


GameON, tak! Jest to wydarzenie obowiązkowe dla każdego gamera, który chce się pokazać na scenie wojewódzkiej. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja pamiętam World of Warplanes, WoT-a, w/w gry, HearthStone'a a to tylko niewielki ułamek. Stanowisk z grami było multum.
Jednak gry to nie wszystko.
Podczas tego wydarzenia odbywały się warsztaty z beatboxu i cosplay'u. Na tym mnie już niestety nie było. Czas nie pozwolił, rozumiecie, prawda?

Poza tym, przez cały czas trwania GameONu można było przetestować VR, czyli Oculus Rifta (z tego co kojarzę). Niby nic, zwykłą kolejka górska, ale to jest nowość. Stoisko Oculusa było dość mocno rozchwytywane przez zapalonych graczy. Każdy z nas, gamerów, bez wyjątku chciałby wejść do świata ze swojej ulubionej gry i przeżyć te wszystkie wydarzenia "na własne oczy"

Także było epicko, było ogarnięte, było ciekawie. O mnóstwie atrakcji nie napisałem, bo po prostu ten insert przerodziłby się w artykuł, a tu nie o to chodzi. Zakończę ten insert główną informacją, czyli datą gamingowego szaleństwa




Pozdrawiam i do przeczytania
Inssane

Brak komentarzy: